W lipcu powstał kolejny,
bardzo ciekawy kom-log laboratoryjny,

który działa na zasadzie Box | Paradox’u.

 

Podajemy ten wypis z laboratoryjnych notatek, jako ilustrację oraz uzupełnienie do tematu KREACJA.

Box | Paradox polega na losowaniu wyniku bez możliwości jego odczytania.

Choć pozornie takie działanie nie ma sensu, to idea w wymiarze technologicznym sprawdza się doskonale, będąc źródłem wielu inspirujących doświadczeń.

Architektura i zasady działania kom-loga 10-Deltha | model laboratoryjny

Zamknięta przestrzeń obliczeniowa tego komputera została wyposażona w analogowy czynnik losowy w formie 10-deltościanu wypukłego z algorytmami od 0 do 9. Element losowy zostaje wprawiony w ruch, rozpoczynając serię harmonicznych przemian.

Proces programowania tego komputera polega na:
– koncentracji na określonym celu/intencji
– uruchomieniu prostego generatora losowego, przez potrząśnięcie Urządzeniem, jak kubkiem do gry w kości
– odczycie danych przez wewnętrzny skaner Urządzenia
– przesłaniu intencji w formie „elektromagnetycznej sigilli”

Box|Paradox, jako opis mechanizmu kreacji rzeczywistości.

W naszym życiu losowość pełni ważną rolę. Umożliwia istnienie rzeczywistości oraz jej przemiany w coraz to nowe formy /np. bez elementu losowości nie byłoby procesu ewolucji, polegającego na spontanicznych lub sterowanych mutacjach pul genowych danej populacji/.

Losowość jest wszechobecna, m.in. tworzy szum danych w przestrzeni kosmicznej, który rejestrujemy przy użyciu zaawansowanych czujników losowych. Na co dzień jednak nie dostrzegamy tej siły napędowej istnienia. Jej mechanizm jest zamknięty przed naszymi oczami. Dostrzegamy tylko efekty losowości, w większości przypadków nie łącząc nawet skutków z ich przyczynami.

Wielka maszyna losowa Wszechświata, ukryta w Box|Paradox

Fenomen kreacji rzeczywistości jest zbudowany w przestrzeni zerowej. Żaden mikroskop nie pokaże tych poziomów rzeczywistości. Istnieją tylko w formie dowodów matematycznych, w echach fizycznych eksperymentów, w artystycznych i mistycznych przesłaniach.

Jest to pierwotna przestrzeń przyczynowa, do której nie mamy do niej dostępu ad hoc. Wyobraźmy sobie, co by się działo, gdyby człowiek z umysłem w chaosie zaczął materializować swoje myśli bez żadnego ograniczenia.

Z uwagi na przyczynową rolę tej przestrzeni, należy obchodzić się z nią ostrożnie. Ze względu na wrażliwość tego wymiaru, kom-logi do eksploracji głębokiego paradoxu są budowane wyłącznie dla potrzeb różnych eksperymentów i badań, w których główną rolę odgrywa dokładność, naukowy sceptycyzm, dystans, koncentracja oraz etyka.

Kom-log 10-Deltha powstał w celu poznania mechanizmów kreacji, będących podstawą działania 9 algorytmów, używanych w konstrukcji przestrzeni obliczeniowej kom-logów V Generacji.

Doświadczenia z paradoxem przy użyciu analogowego komputera 10Deltha polegają na otwieraniu pola przyczynowego przy użyciu losowości. Operator w koncentracji na celu, /np. zmiana temperatury pomieszczenia/ uruchamia Urządzenie, które na zasadzie sprzężenia zwrotnego wysyła tę informację w przyczynową przestrzeń zerową.

W ten sposób myśl zaczyna wzrastać w przestrzeni przyczynowej. Wszystko dzieje się na zasadzie „kwantowej sigilli” /z łac. pieczęci/, będącej pojazdem dla intencji/zamysłu/celu, przenoszonego w przyczynową przestrzeń zerową. Co ciekawe, człowiek bez przygotowania /bez znajomości instrukcji obsługi 10-Deltha/ nie osiągnie żadnego celu, poza udowodnieniem sobie tego, że możliwe jest tylko to, co on uważa za możliwe:) / zresztą tego typu przekonanie, to bardzo powszechna przypadłość/.

Intelektualna wartość eksperymentu

Mamy za sobą wiele doświadczeń z tym Urządzeniem oraz wieloma innymi modelami laboratoryjnymi. Efekty są tak niezwykłe, że nazwaliśmy tę grupę instrumentów Gravviterami, materializującymi „słowo w ciało”. Programy realizują się w 100% automatycznie.

Gravvitery zapoczątkowały szereg eksperymentów, które zmieniły perspektywę widzenia wielu spraw, umożliwiając badanie głębszych praw istnienia, rejestrowanie obecności archetypowych programów „strażników percepcji”, światów równoległych, itp. Te doświadczenia prowadzimy w wąskim gronie. Bez odpowiedniego przygotowania zgłębianie tych tematów nie jest wskazane, bo jak powiedział Fryderyk Nietzsche, gdy spoglądasz w Otchłań, ona również patrzy na Ciebie.

Jednym z praktycznych wniosków z naszych badań jest to, że wyjście poza schematy myślowe jest pierwszym krokiem na drodze do uruchomienia kreacji, wolnej od negatywnych zaprzeczeń. Schematy myślowe działają jak klapy na oczy, które uniemożliwiają zobaczenie wielu szans, które podsuwa nam życie. Bez instrukcji obsługi umysłu wiele nowych możliwości leży na półkach z bajkami.

Nasze doświadczenia laboratoryjne pokazują, że jest coś więcej ponad tym, co powszechnie uważa się, że jest. Badając paradox w wymiarze technologicznym, doszliśmy do wniosku, że „przestrzeń zerowa”:

– istnieje
– jest inteligentna
– jest interaktywna /można się z nią komunikować/
– przyjmuje formę sfery
– ma paradoksalnie mały wymiar /wartość promienia to liczba z tysiącami zer po przecinku/
– jest przestrzenią przyczynową /tajemniczym ogrodem, w którym zaczyna się każdy proces kreacji/
– można ją opisać oraz komunikować się z nią w czysto naukowy i świecki sposób.

To odkrycie ma swoje praktyczne przesłania. Zgodnie z powyższym, łatwiej jest zrozumieć zasadę działania mechanizmu kreacji. Każdy pomysł/marzenie/ realizuje się, gdy osiągnie stan zerowy, w którym określony cel zaczyna wzrastać, zasilany ze „źródła życia”.

Sam mechanizm kreacji jest więc genialnie prosty.
Jednak pomiędzy nami, a przestrzenią przyczynową znajduje się umysł, który jest systemem filtrów, odsiewających „ziarna od plew”. Te filtry działają wg oprogramowania /tzw. światopoglądu/ określającego, co jest ziarnem, a co plewami. Przykładowo dla Pana X marzenia Pana Y mogą być plewami, niewartymi uwagi. Ocena Pana X zmieni się, kiedy Pan Y przekona Pana X do swoich planów.

Tak więc pomiędzy Tobą, a Twoimi marzeniami stoi tylko umysł, którego oprogramowanie kontrolujące można zmodyfikować, by świadomie móc korzystać z instrumentu kreacji.

Umysł staje się niezwykłym instrumentem kreacji, kiedy zostanie połączony z harmoniczną przestrzenią zerową.

W harmonicznym polu zerowym, możemy poznawać tajemnice kreacji życia, m.in. dotyczące zagadnień paradox’u. Pardox jest bowiem stanem, w którym umysł traci „funkcję nadzorcy”, a niemożliwe staje się możliwe. Percepcja się poszerza, wzrasta samoświadomość, pojawia się szersze zrozumienie tego, co nas kontroluje.

Umysł w harmonicznym polu zerowym pozwala badać rzeczywistość na najgłębszych poziomach. W stanie poszerzonej percepcji możliwe jest wyjaśnienie wielu zjawisk, np. określenie rodzajów oraz wymiarów kanałów telepatycznych /oraz możliwość ich świadomego wyłączania lub włączania/, programowanie procesów kreacji, badanie i określanie jasnych relacji ze światem, świadome korzystanie z energii wiary, itd.

Podczas doświadczeń w mikro światach znajdujemy te same prawa, które są obecne w naszej rzeczywistości, jak i w skalach kosmicznych. Na podstawie tych zasad powstają Urządzenia, wspierające ewolucję świadomości oraz ludzi, żyjących na kolejnym przełomie dziejów.

TIP. Siła eksperymentów myślowych.

Umysł czyń elastycznym.
Nastrojony instrument kreacji unosi człowieka ponad myślowe schematy, poza przestrzeń programów umysłu, mechanicznych postaw i afektów, dziedziczonych z poprzednich pokoleń.

Wiedza+Empatia+Etyka.

Wchodzimy w nową erę, w której paradox oraz mikroświaty kwantowych wymiarów otwierają drogi do światów równoległych, poprzez które zaczynamy odkrywać nowe możliwości rozwoju. Dzięki wiedzy połączonej z empatią oraz etyką osiągamy pełniejsze zrozumienie praw istnienia, by kontynuować rozwój cywilizacyjny w bardziej świadomy sposób, żyć w szacunku dla prawa symbiozy, w którym jedno stworzenie wspiera drugie tak ściśle, że bez siebie istnieć nie mogą.

To są cele, które nam przyświecają. I właśnie takie marzenia wysyłamy w przyczynową przestrzeń wszystkiego, byśmy wraz z nimi wzrastali w dobrą stronę:)

Vratislavia

Ćwiczenie kreacji. Lotto wszechświata.

motto: Kreacja potrzebuje atmosfery wolnej od wątpliwości.

Wątpliwości są owocem inteligencji. Im mniejsza inteligencja, tym mniej wątpliwości. Z perspektywy informacyjnej wątpliwości są programami umysłu, które blokują nas przed różnymi sprawami. Ta blokada ma swoje jasne i ciemne strony, co ilustrują przykłady z życia Panów X i Y.

1. Pierwsza historia. Pana X.
Pan X chce lepszego życia, ale ma w swoim umyśle wiele programów i wątpliwości, które oddzielają go od własnego szczęścia. Pan X żyje więc w świecie wątpliwości, który izoluje go od możliwości jakiejkolwiek zmiany.

2. Druga historia. Pana Y.
Pan Y spotyka ludzi, którzy ubrani w kolorowe stroje obiecują mu 30 dolarów na start i „życie wieczne”. I nie włącza się, bo też ma wątpliwości. Różnica pomiędzy tymi historiami jest taka, że Pan X w pewnym sensie coś traci, a Pan Y zyskuje, żyjąc sobie szczęśliwie, po swojemu, w dystansie do różnych cudownych recept.

Paradox w tym przypadku jest taki, że obu panom jest dobrze tak, jak jest:) co wynika z faktu, że umysł chroni nas przed wszystkim, czego jeszcze nie zna.

3. Trzecia Historia. Twoja.

Przygotuj kartkę A4. Pomyśl o swoim niespełnionym marzeniu. Wybierz któreś;)

Napisz to marzenie na górze strony. Pod spodem wypisz 9 wątpliwości /w zwięzłej formie/, które powstrzymują Cię przed realizacją tego marzenia /np. „nierealne”, „obawa przed zmianą”, „infantylne”, „egoistyczne”, itp./ Wytnij wszystkie słowa z kartki. Wrzuć do swojego ulubionego kubka, wymieszaj i zacznij losowanie.

Zauważ, że z kubka /umysłu/ wylosujesz tylko to, co jest do niego wrzucone. Dookoła Twojego marzenia kręci się wiele skojarzonych z nim wątpliwości.

To doświadczenie pokazuje, dlaczego wiele marzeń nie spełnia się. Wielkie lotto wszechświata ma dla nas tylko to, co mamy zapisane w sobie. Wraz ze zrozumieniem tego mechanizmu auto-kreacji przestaje się narzekać na swoje życie, bo dzieje się w nim tylko to, co ma się w głowie;) i nic więcej się nie wydarza. Resztę dopowiedz sobie sam.

Ważne jest to, że można zmienić swoje życie, zastępując wątpliwości argumentami sprzyjającymi naszemu szczęściu. Ten prosty mechanizm działa w 100%, chociaż wydaje się to stwierdzeniem na wyrost w stosunku do trudu, towarzyszącemu próbom jakiejkolwiek zmiany.

Jednak to jest mechanizm, który działa, a brak życiowej zmiany wynika z czegoś innego. Przyczyna jest prosta – niewielu ludzi lubi zmiany, bo umysł z zasady unika wymiany oprogramowania. I tyle. Dlatego wielu ludzi lubi sobie pomarzyć o zmianie tego i owego – ot tak tylko, by na chwilę oderwać się od „szarej rzeczywistości” i poprawić sobie samopoczucie… nie zmieniając nic:)

Warto wiedzieć. Funkcja marzeń spleciona jest w umyśle z produkcją hormonów szczęścia, dlatego warto marzyć, a do zmian podchodzić z rozsądkiem, wynikającym ze zrozumienia zasad działania własnego umysłu.

O umyśle, sile wątpliwości oraz działaniu różnych programów myślowych już wkrótce. CDN.

Box|Paradox idea by M.